joecell.pl - ogniwo Joe'go, Joe Cell, darmowa energia, free energy

 
|| PROJEKTOWANIE STRON INTERNETOWYCH ||

Mocny katalog PageRank 8
Dodaj swojš stronę i zwiększ pozycję w Google.

Jest już 16 wpisów w księdze gości.
Stron: 1

Nazwa|imięWpis
BukDodany: wto, 22 wrz 2009, 00:48:25
Witam.  
Jetem trochę rozczarowany małą aktywnością na forum w ostatnim czasie.  
Prośba do angielskojęzycznych. Przetłumaczcie trochę filmików. Bardzo trudno mi znaleźć inżyniera ze znajomością angielskiego w moim otoczeniu. A przydałoby mi się trochę wiedzy praktycznej, którą dzielą się w necie ludzie - jużpraktycy. Nie miałbym nic przeciwko temu gdybym musiał wnieść drobną opłatę. Kupiłem ogniwo w Kanadzie, ale niestety jest w częściach, do ładowania, no i oczywiście do zainstalowania do silnika.  
Dla mnie Akumulator orgonu nie jest utopią i jeśli mogą na nim jeździć Amerykanie, Australijczycy czy Kanadyjczycy, to może i u nas ktoś w końcu wyjdzie poza robienie bąbelków czy napełnianie baloników.  
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów - upartych eksperymentatorów. Jestem pełen podziwu!
SzamanDodany: pią, 26 wrz 2008, 18:35:25
Witam Was Marzyciele! 
Trzeba marzyć żeby coś się zdarzyło oraz uwierzyć żeby coś się zmaterializowało! 
 
To czego tak usilnie poszukujecie jest w zasięgu waszej ręki.
franekDodany: śro, 21 maj 2008, 13:36:21
KAWASAKI to nawiedzony bajerant dobrze chociaż że się  
przyznał że cały czas siciemniał. pisząc na forum miał niezłą zabawę
WitoldDodany: nie, 6 kwi 2008, 21:06:57
Witam Wszystkich 
Chciałbym złożyć wyrazy uznania pomysłodawcy i twórcy tego forum. Sam chciałbym zbudować ogniwo Joego, ale nie mam możliwości zdobycia potrzebnych materiałów i dostępu do dobrze przetłumaczonej fachowej literatury. Może dzięki Waszym doświadczeniom i radom w końcu mi się to uda.  
Przeczytałem większość postów i doszedłem do wniosku, że wielu pasjonatów robi doświadczenia chemiczne ze szkoły podstawowej i z uporem godnym lepszej sprawy uważa, że ogniwo Joego produkuje wodór. Nic bardziej błędnego! – Ogniwo Joego kumuluje energię, energia sama w sobie nie jest gazem. Wodór pali się wybuchowo, to wie każde dziecko, natomiast jak widać na filmach a doświadczenia pokazują, ta energia spala się w sposób łagodny.  
Chciałbym nawiązać do wpisu Leszka z dn. 28 list. 2007 r. – Niektórzy pomyślą sobie „Oho! Znowu trafił się jakiś nawiedzony”. Ja tak nie uważam. O energiach nic nie wiemy, chociaż bez nich my i cały nasz Wszechświat rozpadłby się na cząsteczki mniejsze od atomów, po prostu wszystko przestałoby istnieć. My i wszystko, co wokół nas istnieje jest pewną formą energii. Największą, którą jesteśmy w stanie sobie częściowo wyobrazić jest energia grawitacji, której fale czy promienie są szybsze od światła (nie mylić z przyciąganiem ziemskim). Nie wiemy ile jest rodzajów energii i nie potrafimy ich nazwać tą, o którą nam chodzi nazwano orgonem, ale badacze do tej pory nazywali ją różnie. Prawdopodobnie jest to wszechogarniająca inteligentna energia. Żeby nie zanudzać podam kilka przykładów:  
Człowiek zjada, pochłania energię, 17% więcej energii wydziela niż jest w stanie dostarczyć mu pokarm. Rośliny żywią się energią w znacznie większym stopniu. 
Pewien naukowiec podłączył wariograf do liści rośliny, by zbadać właściwości elektryczne, a potem przyszło mu do głowy, że mógłby podpalić liść zapalniczką – wariograf oszalał, roślina dostała szoku! A to była tylko myśl. 
Tomas Galen Hieronymus amerykański inżynier, stworzył i opatentował urządzenia kierowane siłą umysłu (energia eloptyczna). Ruth Drown już w latach 30 wyprzedziła swoje czasy formułując teorię energii życia. Urządzenie radioniczne skonstruował w latach 40 angielski inżynier George de la Warr. Fizyk, elektro-inżynier i wynalazca z USA dr Willard Frank skonstruował aparat znany jako SE-5 Analizator Wewnętrznych Danych Pola.Warto również wspomnieć prace współczesnych naukowców: hipotezę ukrytego porządku Bohma, pole morfogenetyczne Sheldrakea i holograficzny umysł Karla Pribrama. 
Doskonałym przykładem, z czym mamy do czynienia jest wynalazek naszego genialnego inżyniera ze Lwowa, Franciszka Rychnowskiego. Rychnowskiemu udało się stworzyć banieczki błękitno świecącej energii, które pod naciskiem pękały i wyrzucały z siebie świecący pył. Zauważył, że ludzie doskonale się przy tym czują, leczył ludzi za darmo, aż stał się sławny i z całej Europy zaczęli zjeżdżać do niego chorzy. Uzdrawiał ludzi, którym nie dawano już szans. Wtedy zainteresowali się nim „biznesmeni”, wciągnęli go do spółki i utworzyli biznes. I fiasko! Energia nie chciała dla nich pracować, nie za pieniądze. Rychnowski skończył tak jak Schauberger, Reich, Tesla i większość tych których przed chwilą wymieniłem, czyli zmarli w biedzie, poniżeniu i upokorzeniu. 
Reasumując – wydaje mi się, że skoro jest to jak wspomniałem inteligentna energia, ażeby osiągnąć sukces może należy mieć szczere intencje. Nie wiem, czy wystarczy sama chęć zaoszczędzenia trochę pieniędzy przy zakupie benzyny. Efekty mogą okazać się marne. Natomiast, jeśli intencją byłaby chęć ochrony Ziemi przed przestępczymi organizacjami paliwowymi, które jak rak toczą ziemię, są twórcami wojen i wyzysku, może wtedy wykorzystanie Wolnej Energii ruszyłoby jak lawina, a nasz świat zmieniłby się tak, jak trudno sobie nawet w tej chwili wyobrazić. 
Pozdrawiam i życzę powodzenia. 
WojtekDodany: pon, 17 mar 2008, 16:23:17
Witam wszytkich fanatykow i entuzjastow H2, HHO itd... 
 
Przypadkowo natknolem sie na ta strone i postanowilem napisac kilka slow. W odpowiedzi na kilka pytan z listy gosci. Tak... Joe Cell dziala. Pierwsze swoje ogniwo zbudowalem jakies 6 lat temu. I po wielu kolejnych probach i roznych "HHO cell's" w koncu mysle ze znalazlem najwlasciwsze dla siebie rozwiazanie jakim jest Joe Cell o wymiarach 14cm i srednicach 6,5,4,3,2 i 1.8 Czyli razem jest 6. W danej chwili jest zamontowana wraz z Ameromierzem, Voltomierzem, przelacznikiem podlaczonymi do przekaznika i bezpiecznika a pozniej do ogniwa, odparownika gazu w samochodzie 1998 Fiat CC Sporting. Do osiagniecia celu zostala zmodyfikowana Sonda Lambda (spark plug non-foulers) by obnizyc (zubozyc) mieszanke i zasilanie ogniwa (PWM z regulacja czestotliwosci). Efekt jest widoczny ale nie jest oszolamiajacy. Roznica jakies 20% w paliwie. Pracuje nad systemem ktory by dawal jakies 80% oszczednosci w paliwie. Zycze powodzenia wszystkim w ich budowie.
LeszekDodany: śro, 28 lis 2007, 19:17:46
Witam przestudjowałem tą stronę i kilka innych o tematycr orgonu -, jestem pełen podziwu dla młodych ludzi którzy tym sie interesują i pragną uruchomić silnik na orgonie. 
Większość popelnia błąd twierdząc że orgon to gaz , - to nie jest gaz to jest międzywymiarowa energia duchowa (swobodnie przenikająca przez aluminiowy blok silnika dzęki ktorej ten kto w nią wierzy może z orgonu wytwarzać co chce na przykład paliwo na którym pojedzie samochód. 
Niedowiarkom to prawdopodobnie sie nie uda. życze sukcesów .
KreskaDodany: wto, 13 lis 2007, 01:03:15
Witam. Z wielkim entuzjazmem powitałem tę stronę. 
To wspaniale, że taka zaistniała. Myślę, że warto by utworzyć zakładkę dla tych forumowiczów, którzy ukończyli z pełnym sukcesem budowę ogniwa. Przeglądając to forum spotykam jedynie błagalne "ratunku nie działa" bądź coś w tym stylu. W końcu jest to forum o szalenie wąskiej tematyce. Zatem dziwi mnie tak mała liczba forumowiczów którzy odnieśli sukces. 
Może coś przeoczyłem?  
Życzę wszystkim samodzielnie budującym ogniwo pełnego sukcesu w jego uruchomieniu. 
A tak na marginesie. Czy wiadomo ile osób w Polsce jeździ autem zasilanym tym wspaniałym ogniwem? 
Pragnę poznać choć jednego!  
Pozdrawiam Was szanowni koledzy. Niech MOC BĘDZIE Z WAMI ! 
RokitaDodany: wto, 16 paĹş 2007, 08:30:13
Geniusz tkwi w jego prostocie.
KawasakiDodany: śro, 26 wrz 2007, 21:21:36
Chciałem tylko dodac ze czesto konstruktorzy i wynalazcy byli piętnowani, wysmiewani za to że byli \"dziwni\". A może dziwni sa Ci którzy nic nie zdziałali a oceniali twórczośc innych? 
 
Warto próbować ! POLECAM!
CTXDodany: śro, 22 sie 2007, 09:09:53
Leszek, albo naprzykład łatwiej nastraszyc kogos kto naprawde idzie dobra drogą. Może przypadkiem Ty jesteś jednym z tych, ktorym nadal zależy na ropie?
MarioDodany: wto, 21 sie 2007, 04:24:05
Tylko tak dalej a będzie sukces.Z niecierpliwością oczekuję na doświadczenia innych.Sam tez biorę się do pracy i zaczynam na początek zgłębiać tajniki działania owego urządzenia.Każdą uwaga czy spostrzeżeniam podzielę się z innymi czego również oczekuję od innych. Pozdrawiam Mario
LeszekDodany: śro, 21 mar 2007, 10:25:10
Stronka OK, ale mała prośba do udzielających się na forum: podajcie GG lub SKYPE - będzie można odcedzić nawiedzonych bajerantów od prawdziwych odtwórców tego patentu. 
 
GG:8848774
wbizDodany: nie, 11 lut 2007, 19:31:13
Witam. Świetna strona. Jednak jeszcze zbyt mało wiem, żeby udzielać się na forum.  
Dziękuję za stworzenie tej strony. Mam nadzieję, że uda mi się zbudować ogniwo. 
Może ta strona rozjaśni niektórym ludziom w głowach. 
Pozdrawiam serdecznie :)
eurallDodany: pią, 9 lut 2007, 22:26:10
Co tu dużo pisać admin zrobił kawał dobrej roboty pozdrawiam i polecam :grin
JerzyDodany: wto, 12 gru 2006, 19:51:26
Doskonała strona. Nareszcie ktoś pomyślał!!!! 
Gratulacje. :)
JARODodany: nie, 26 lis 2006, 00:08:46
ave i na jowisza !!! 
mnie również zainteresował tak ciekawy aspekt owego źródła... jak na chwilę obecną strasznie mało posiadam informacji na temat budowy i kruczków by się brać za sporządzenie takowego ustrojstwa. bacznie będę czytał i uczył się. w zasadzie można by było dodać jeszcze jedną zakładkę ( np dla mnie - nie angielsko języcznego) PORADY lub coś w tym stylu, gdzie można by zbierać w jednym miejscu wszelakiego rodzaju spostrzeżenia i porady dot. budowy . wtedy stronka ta stała by się niejako KOMPEDIUM WIEDZY - a z czegoś takiego aż miło by się korzystało. czyli krok po kroku od doboru materiałów, przez obróbkę, sposób montażu, oraz samej instalacji... 
z wyrazami szacunku dla pomysłodawcy i admina strony, a także dla wszystkich czytelników ... zeb'ER
Autor: AkoBook V3.42 || Polska adaptacja: www.joomlademo.pl
 



PageRank